Czego nie powinien jeść pies – krótki poradnik

Nie wolno nam zapominać o tym, że nasz pies nie jest takim samym członkiem rodziny jak nasze dzieci, nasi rodzice czy rodzeństwo. Nie powinien jadać z nami tych samych obiadów, takich samych przekąsek. To oczywiste, że nieraz naprawdę chcemy podzielić się z pupilem naszym deserem, ale warto jednak popatrzeć w smutne, proszące oczy i odmówić oraz za wszelką cenę jednak unikać podawania mu pewnych produktów nawet w małych ilościach.

Czego nie wolno podawać?

Powinniśmy zwrócić uwagę na bardzo wiele składników. Pierwszym, bardzo niepozornym pokarmem są kości drobiowe. Wielu ludzi podaje je psom, ponieważ te z chęcią je zjadają. Jednak kości drobiowe mają to do siebie, że mogą kruszyć się na części i to naprawdę ostre. Taka złamana kostka, która ma ostry koniec może wbić się psu w podniebienie, przełyk lub inną część układu pokarmowego. Zanotowano niejednokrotnie śmierć zwierzaka. Pieski nie powinny jeść winogron oraz rodzynek. Mogą one podawać biegunki, odwodnienie, wymioty czy otępienie. Czekolada może powodować podobne objawy. W nadmiernych ilościach może być przyczyną drgawek czy śpiączki. Dodatkowo występuje nadpobudliwość, rozszerzone źrenice, przyspieszone bicie serca. Nie mówiąc już oczywiście o tym, że zęby psa nie będą w najlepszej kondycji. Cebula i czosnek u piesków powoduje niszczenie czerwonych krwinek.

pies
Źródło zdjęcia: Pixabay.com

Już jedyne dwa plasterki tygodniowo mogą powodować stany chorobowe. Nie powinniśmy podawać psom także wątróbki w dużych ilościach. Może ona powodować hiperwitaminozę. Wieprzowina zaś jest dla psów zbyt tłusta. Starszym psom nie powinno podawać się mleka, ponieważ mają problem z jego przyswajaniem. Strączki i gruboziarniste kasze źle wpływają na trawienie zwierzęcia. Szpinak, szczaw, rabarbar, boćwina mogą przyczyniać się na kamieni na nerkach. Cytrusy są powodem wymiotów, karmienie surowymi morskimi rybami może powodować anemię, a pieczywo i ziemniaki są bardzo źle trawione przez psa. Jak zatem widać jest tego dosyć sporo. Warto więc poszukać informacji na ten temat, co takiego pieski mogą jeść, zamiast skupiać się na tym, czego nie mogą.

Przygotowanie listy

Kiedy nie chcemy popełniać błędów podczas opieki nad naszym psem, dobrze jest po prostu wziąć pod uwagę co nasz pies może jeść. Przygotujmy skrupulatną listę i trzymajmy się tego, że jeśli nie ma tego na liście, to tego nie podajemy. Pamiętajmy również, aby w takim razie wyzbyć się nawyków takich jak zostawianie opakowania rodzynek na niskiej półce, pozostawiania otwartej czekolady na stole. Nie dawajmy także psu resztek ze stołu jeśli nie posiadają one dobrej jakości oraz jeśli składniki nie znajdują się na liście. Pamiętajmy też, że warto naszemu pieskowi wyznaczyć granicę. To oczywiste, że może on lubić słodki smak słodyczy, owoców. Jednak jeśli chcemy zadbać o jego zdrowie, nie możemy godzić się na wszystkie jego zachcianki. To jakby dać małemu dziecku do wypicia lampkę wina, ponieważ też ma na nie ochotę. Wiemy zaś, że taka lampka alkoholu może sprawić, że w organizmie malucha zasieje spustoszenie.

Może być też tak, że faktycznie za pierwszym razem nic się na stanie, za drugim również nie. Jednak za dziesiątym może okazać się, że organizm nie wytrzymał, dzień okazał się bardziej pechowy. Tak samo jest z psami. Dziś możemy mieć radosnego, wesołego psiaka, a na drugi dzień będziemy patrzeć jak czuje się coraz gorzej lub co gorsza weterynarz będzie walczył o jego życie. Pomijając już fakt, że jest są to zazwyczaj kosztowne zabiegi, pamiętajmy o tym, że przecież pies jest miłością każdego domownika i będzie go brakowało każdemu. Może to niezbyt ciekawa opcja, ale właśnie dlatego powinniśmy wziąć pod uwagę wszystkie żywieniowe zakazy.

pies
Źródło zdjęcia: Pixabay.com

Dbajmy o psa

Jeśli nasz pies ma być radosnym i zdrowym zwierzakiem, który wprowadza dobry humor w domu, trzeba o niego dbać. Przede wszystkim nie chodzi też o spełnianie jego zachcianek, bo wtedy nie jest to opieka. Nasz pies odwdzięczy nam się dobrym humorem i miłością jeśli będziemy dbać o jego zdrowie. Pilnujmy zarówno psa jak i samych siebie, ponieważ to my jesteśmy opiekunami.